O tym, jak powstała nowa odmiana naleśnika, zarejestrowana pod nazwą „Legionowski”, opowiada kierownik świetlicy w Legionowie – Paweł Kieszek.

Wakacje już w połowie,  a zajęcia w naszej świetlicy nadal trwają. Oczywiście zazdrościmy tym co wypoczywali na letnich koloniach – my czekamy na nasz turnus pod koniec sierpnia.

Tymczasem poczuliśmy wakacyjny apetyt na naleśniki.  Jak postanowiliśmy, tak zrobiliśmy – nasza kuchnia wypełniła się  dziećmi, mąką, cukrem i słodziutkim dżemem truskawkowym. Praca ruszyła pełną parą: były nieudane naleśniki, rozlane mleko i potłuczone jajka. Eksperymentalną kuchnię w Legionowie wypełniliśmy wspaniałymi zapachami, śmiechem i zabawą połączoną z nauką: opanowaliśmy rozrabianie ciasta, przewracanie naleśników oraz powstrzymywanie apetytu przed zbyt szybką konsumpcją  🙂

Metodą prób i błędów udało nam się  stworzyć nową odmianę naleśnika – Legionowski.
Po udanych i twórczych zajęciach kulinarnych  oczywiście zajęliśmy się tym co usmażyliśmy. Było  pysznie!

Autor materiału: Paweł Kieszek