Koniec kwietnia i początek maja to czas wielkich upałów – 30 st  C „nie schodziło z termometrów”. Tak piękna pogoda nie pozwalała na bezczynne siedzenie w świetlicy, dlatego też postanowiliśmy poodpoczywać na świeżym powietrzu. Wiadomo, jak gorąco to najlepiej  popływać.

Wyruszyliśmy więc na  „wieliszewskie wodociągi” gdzie jest plaża, można pograć w piłkę, popływać i poopalać się. Zabawy było co niemiara, słońce nas dogrzewało – niektórzy wrócili dość mocno opaleni. Woda ciepła i przyjazna ( dość płytko i w miarę czysto). Babington,  piłka, gra w berka to zabawy naszych podopiecznych.
Postanowiliśmy – maj i czerwiec spędzamy w Wieliszewie!

Po plażowych szaleństwach dobrze jest coś zjeść. W naszej Świetlicy zawsze wiele się działo, ale od kiedy zagościła wiosna rozkręciliśmy się już na dobre!

Zajęcia kulinarne osiągają coraz wyższy poziom, a nasze potrawy są naprawdę pyszne: ostatnio dużo gofrujemy, zrobiliśmy parówki w cieście francuskim i kurczaka w panierce, pieczemy również ciasta. Oczywiście po gotowaniu wszystkim się zajadamy i mamy dużo radości, nie tylko z gotowania, ale i smakowania naszych potraw.

Autor materiału: Paweł Kieszek

Działalność świetlicy

jest dofinansowana

ze środków Gminy Legionowo