18 kwietnia dzieci i młodzież z legionowskiej świetlicy  po raz pierwszy zaprezentowały szlifowane od półtora miesiąca przedstawienie. Widzami byli studenci i profesorowie Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Trema była ogromna…

Oto relacja Pawła Kieszka –  wychowawcy, który właśnie dramą postanowił pracować z podopiecznymi. O tym, do czego to doprowadziło, opowiada sam pomysłodawca.

Dnia występu oczekiwaliśmy z rosnącym napięciem. Stres i obawy,  jak wypadniemy przed publicznością, próbowaliśmy rozładować na kilka sposobów – tańcem, śpiewem, czekoladą…

O godzinie 9.50 dzieciaki weszły na scenę i już nie było odwrotu.  Mimo, że od prawie dwóch miesięcy ćwiczyliśmy nasze przedstawienie na świetlicy i byliśmy przygotowani, to jednak publiczny występ okazał się dla naszych małych aktorek wielkim wyzwaniem. Przez pierwsze kilka minut trzeba było zwalczyć tremę, ale dalej wszystko poszło świetnie!

Na zaprezentowane przedstawienie składały się dwie scenki: pierwsza –przedstawiająca interpretację tego, skąd na świecie bierze się zło oraz druga –drama mówiąca o problemach przeciętnej polskiej rodziny zatytułowana „Trzy córki”. Na zakończenie przygotowany był  układ taneczny opracowany przez same dzieci.

Trzeba przyznać, że młode aktorki stanęły na  wysokości zadania i odniosły ogromny sukces! Publiczność żywo reagowała na poczynania dzieciaków na scenie. Były momenty zabawne, kiedy cała publiczność się śmiała, ale również ogarnęło studentów zdziwienie, gdy podczas przedstawienia aktorzy wyrywali publiczność do odpowiedzi na pojawiające się pytania. Na zakończenie otrzymaliśmy gromkie brawa i w dobrych humorach powróciliśmy do Legionowa. Zobaczcie sami jak się bawiliśmy 🙂

Działalność świetlicy jest współfinansowana ze środków Gminy Legionowo.